„Bydgoszcz jest w moim sercu”. Piękny list od wolontariusza z Hiszpanii

„Bydgoszcz jest w moim sercu”. Piękny list od wolontariusza z Hiszpanii

Kategoria

20 września 2017


Ricardo brał udział w projekcie „Europodwórka 7”. Przyjechał do nas z Hiszpanii, by bawić się z dziećmi na fordońskich podwórkach. Oto list, który przysłał do nas już po powrocie do domu.


Po emocjonujących dniach w Polsce czas powiedzieć „dziękuję” wszystkim ludziom, których miałem przyjemność spotkać w Polsce.
Kiedy zdecydowałem się wziąć udział w tym projekcie, nawet nie mogłem wyobrazić sobie tego wszystkiego, co mocno wpłynie na mój rozwój zawodowy i osobisty. Półtora miesiąca w nieznanym dotąd dla mnie kraju, nowe miasto i ludzie z zupełnie innych krajów… Nie miałem pojęcia, jakie to będzie dla mnie doświadczenie.
Dziś mogę powiedzieć, że to wydarzenie było jednym z najważniejszych w moim życiu. A wszystko dzięki tym ludziom, z którymi mogłem spędzać i dzielić czas w Polsce. Od pierwszego do ostatniego dnia czułem się tam, jak w domu – pracując, śmiejąc się, denerwując przed pierwszymi prezentacjami i zabawami z dziećmi, podróżując z innymi wolontariuszami czy pijąc z nimi piwo.
Wszyscy ludzie z „Wiatraka” traktowali nas wspaniale. Gdy przygotowywaliśmy się do pracy, pomagali jak potrafili we wszystkim, czego potrzebowaliśmy, szczególnie Georgi i Ania – nasi koordynatorzy, którzy „stawali na głowie” i byli dostępni 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu – wszystko po to, by nasze problemy zawsze szybko były rozwiązane.
Podziękować chciałbym także tłumaczom, którzy pomagali nam przy prezentacjach i zabawach na podwórkach. Wszystkim dzieciom, które wzięły udział w projekcie i dzięki którym nasza praca miała sens. Mentorom, którzy pomagali nam, ile tylko mogli i sprawili, że od pierwszego dnia czuliśmy się w Bydgoszczy, jak w domu. I absolutnie wszystkim ludziom, których spotkałem podczas projektu „Europodwórka 7”.
Dziś mogę powiedzieć, że Bydgoszcz jest w moim sercu, dzięki Wam Wszystkim. To nie jest pożegnanie, zobaczymy się wkrótce. Ja wrócę! Dziękuję bardzo!! (ostatnie dwa słowa Ricardo napisał w języku polskim).

Ricardo ma 22 lata i pochodzi z Valdepeñas. Jest studentem nauczania początkowego na University Castilla-La Mancha.