Hiszpanki o Europodwórkach: „Zabawa z dziećmi wspaniała”

Hiszpanki o Europodwórkach: „Zabawa z dziećmi wspaniała”

Kategoria

29 sierpnia 2018


Iriome i Nayade to nasze wolontariuszki z Hiszpanii, które w wakacje bawiły się z dziećmi na fordońskich podwórkach. Jak podobała im się praca w Polsce?


Co myślicie o wolontariacie?

Iriome: Pracowałam jako wolontariuszka już w ubiegłym roku i uwielbiam to. Zajmowałam się tym samym, co w Polsce – zabawą z dziećmi. Wolontariat to nie tylko pomaganie innym, pomagam w ten sposób również sobie.

Nayade: Dla mnie to pierwsze takie doświadczenie i na pewno będę chciała je powtórzyć.

 

Dlaczego wybrałyście właśnie ten projekt?

Iriome: Lubię ten kraj, lubię też bawić się z dziećmi, więc ten projekt jest dla mnie idealny.

Nayade: Dla mnie także, z tych samych powodów.

 

Inni młodzi ludzie w wakacje się bawią, opalają itd. Co Was motywuje, by poświęcić ten czas na pracę dla innych?

Iriome: Zależało mi, by wyjechać z mojej wyspy. W organizacji wysyłającej mnie na wolontariat powiedziano mi, że ten projekt jest podobny do mojego poprzedniego, więc bardzo chciałam tu przyjechać.

 

Miałyście jakieś oczekiwania czy obawy przed przyjazdem?

Iriome: Spodziewałam się, że Bydgoszcz jest większa. To mniejsze miasto, niż myślałam, ale lubię je. Na Gran Canarii nie mamy tramwajów, a tu mogłam je zobaczyć.

 

Czego nauczyłyście się dzięki temu projektowi i wizycie w Polsce?

Iriome: Poprawiłam swoje umiejętności językowe. Wspólne mieszkanie z innymi wolontariuszami sprawiło, że poczułam się dojrzała. Nauczyłam się też cierpliwości wobec innych ludzi, no i gotowania nowych potraw.

Nayade: Dla nas wszystkich to było zupełnie nowe doświadczenie – wspólne życie z ludźmi z innych krajów i kultur. Wszyscy się tego uczyliśmy.

 

Chciałybyście jeszcze wrócić do Polski i do „Wiatraka”?

Iriome: Na wolontariat EVS już nie pojadę, bo nie mogę, ale do Polski bardzo chciałabym jeszcze wrócić.

 

Na zdjęciu od lewej: Iriome Armas Martin i Nayade Medina Rodriguez